sobota, 8 kwietnia 2017

Prawda


Prawda.

Obroni się sama.
Bez niczyjej pomocy.
Może nie od razu.
Prawda się nie tłumaczy.
Nie narzuca swoich racji.
Nie ujada ani nie potrzebuje walki.
Ona cierpliwie zaczeka.
I nie chodzi o tryumf.
Nie rzecz jest w zwycięstwie.
Bo prawda się nie unosi.
Nie napawa pychą.
W stosownym czasie otworzy oczy.
Bez słów okaże swą obecność.

Do prawdy trzeba dojrzeć...
...I gdy będziemy na to gotowi.
W stosownym czasie przyjdzie.

Zrozumienie.

„...i poznacie prawdę, i prawda Was wyzwoli” - (Ew. Jana 8:32)


"Prawda", Ayo 19.03.2017

12 komentarzy:

  1. Cholera... tu nie można nic skomentować. To prawdziwa rozprawka o prawdzie. I koniec. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś jakby: "spojrzałam Prawdzie w oczy"- swojej Prawdzie. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Dodam tylko że to nie prawda nas potrzebuje. To my potrzebujemy prawdy i jedyne co możemy dla SIEBIE zrobić to stanąć w jej obronie. To jest można powiedzieć test dla każdego człowieka na ile chce być wolny a na ile jest typem "świętego spokoju" (tak to się dziś przewrotnie nazywa)

    Bardzo ważny temat w przededniu wigilii Wielkiej Nocy... Za kilka dni Piłat zapyta Jezusa ”Cóż to jest prawda?” po czym nie znajdując w nim winy skaże go na śmierć. Prawda to często niewygodna rzeczywistośc, której „lepiej” strzelic w tył głowy niż stanąc w jej obronie
    Za ostatnie trzy wersy złoty medal dla Ciebie... Za kilka dni będziemy święcić nadejście najważniejszej prawdy
    Znów odnajduję perły u Ciebie. Dziękuję i ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest jak napisałeś- "prawda to często niewygodna rzeczywistość".Do poznania Prawdy potrzeba nie tylko dojrzałości ale również odwagi. Trzeba mieć odwagę i pokorę, żeby móc przyznać się, choćby przed samym sobą, że byliśmy (żyliśmy) w błędzie. Każdy potrzebuje Prawdy, tej najważniejszej, o której wspomniałeś, ale też "swojej".
      Jest to niezbędne, żeby pojąć "swoje miejsce" na ziemi. Krótko mówiąc ZROZUMIEĆ.
      Cieszę się, że znalazłeś coś wartościowego w tej treści.
      Pozdrawiam równie ciepło i dziekuję za interesujące rozwinięcie tematu.

      Usuń
    2. Tak. Każdy z nas jest inny i niepowtarzalny, dlatego "skazany" na poniekąd samotne poszukiwanie i pogodzenie się z prawdą o sobie

      Usuń
    3. Prawda niesie za sobą ofiary. W imię czegoś tak... podłego, jak konformizm. Wspomniany Piłat, skądinąd niezwykle sprawny polityk (umywam ręce więc jestem OK wobec Cesarza i kłaniam się jednocześnie ogłupiałemu tłumowi) wspiął się natomiast na szczyty obłudy. Doskonale wiedział co to prawda, dobrze znał motywy wystąpień Chrystusa. Ale konformistyczna postawa była mu bardziej opłacalną.No i pięknie tu wzywasz do szukania prawd o sobie samym. Zaboli. Zawsze boli. Ale tym samym leczy. Uzdrawia.

      Usuń
    4. Dobre podsumowanie, pozwolę sobie zacytować te fragmenty, które świetnie się ze sobą łączą:
      "...Każdy z nas jest (...) "skazany" na samotne poszukiwanie i pogodzenie się z prawdą o sobie"
      "...Zaboli. Zawsze boli. Ale tym samym leczy. Uzdrawia."

      Tu nie trzeba nic dodawać.

      Usuń
  3. Prawda jak Miłość
    kto ją pojmie zrozumie
    jej dar otrzyma

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie to skompresowałaś Sowo.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. "Kto posiadł choćby ziarenko prawdy, nie ma prawa skrywać go
    przed innymi: ono już nie należy do niego, lecz do Boga."
    Mikolaj Gogol.
    Swiateczne, z serca plynace pozdrowienia Ayo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda.
      Dziękuję Alenko, serdecznie i ciepło Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Cicha, skromna, a boją się jej fałszywie mocni i drżą przed nią tchórze. Bo- ileż racji ma Maciej- "Zaboli."

    OdpowiedzUsuń